czwartek, 11 lutego 2016
Wielki(?) Post
czwartek, 4 lutego 2016
Tłusty czwartek
sobota, 23 stycznia 2016
Zasypało
wtorek, 31 maja 2011
Weterani
Dzisiaj zas po podjechaniu pod sklep na miescie stanalem obok starego Buicka kombi.
Z samochodu z ledwo bieda wyszla staruszka. Oczywiscie samochod stary wiec mi sie spodobal, wiec go tez obejrzalem w miare dokladnie.
Z tylu zobaczylem rejestracje WWIIAWC a pod nia naklejka 'there are ladies veterans too'. Pomoglem pani podejsc do sklepu. Miala problem z wspieciem sie na kraweznik.
W drodze powrotnej ze sklepu zaprowadzilem ja do samochodu i zagadnalem o jej bycie weteranka. Otoz byla w wojsku w czasie II WOjny Swiatowej. Pokazala zdjecia... Jej tez powiedzialem "thank you", bo niby co wiecej mozna powiedziec...
poniedziałek, 2 maja 2011
Beatyfikacja Jana Pawła II
najznamietniejszego z Polaków. Bogu dzięki za dar tego nowego Błogosławionego.
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Znowu Msza Krzyżma
Katedra - pełna ludzi WSZYSTKICH ras i wielu języków. Tylu diakonów i kapłanów ponoć jeszcze nie było na Mszy Krzyżma. SETKI!!! Bardzo wielu nowych księży z Azji (Indie, Flilipiny, Korea). Wielu nowych Franciszkanów Odnowy, Kapucynów, Karmelitów, przedstawicieli nowych, nieznanych mi zgromadzeń.
Archidiecezja Newarska może cieszyć się wieloma powołaniami, bo też ma dobrego Pasterza, J.E. Ks. Abp. John'a J. Myers'a, który mimo utrudzenia - posługę swą spełnia z wielką troską o powierzony mu Kościół.
Wielki Tydzień oficjalnie uważam za rozpoczęty.
Zmarł O. Florian
O. Florian był dla mnie wzorem, choć wtedy - niezrozumiałym. Dzisiaj wciąż nie wiem, co w nim najbardziej mi się podobało, co najbardziej mnie inspirowało.
Podejrzewam, że chodziło o... tzw. świątobliwość, swoistą niewinność, przejrzystość i jednocześnie aurę swoiście rozumianej doskonałości w miłości.
Panu Bogu niech będą dzięki za Ojca Floriana, który swą bezpretensjonalną, pokorną wielkością pociągnął do "wyższych rzeczy" tak wiele osób.
sobota, 2 kwietnia 2011
Po obejrzeniu Pasji
niedziela, 16 listopada 2008
Jesieni nie było, czyli święta tuż tuż
Od paru dni w wielu stacjach radiowych w USA rządzą już świąteczne klimaty. W miastach są ustawione świąteczne dekoracje. W New Jersey już ścięto choinkę, która ma stanąć na Times Square. Na autostradzie widziałem dzisiaj obczepione świecidełkami wielkie amerykańskie ciężarówki...
Tiaaa... W sklepach pierwsze "mega"promocje. Np w 2 telewizory LCD 46-calowe za jedyne $1999, 42-calowy - $799, 32-calowy - $399... 56-calowy DLP za jedyne $999...
Tanieje większość rzeczy. Dzisiaj benzyna po $1.84 - czyli po 1.45 zł za litr mniej więcej. Na drogi wytoczyły się Hummery, stare krążowniki i inne rakiety typu Corvette, Mustang, Viper.
W TV pierwsze "mikołajki". Pierwsze świąteczne jingle, pierwsze wypełniacze ze śniegiem.
Tylko jakoś w tym całym świątecznym nastroju zapomina się o Gospodarzu świąt. Pewnie gdzieś poszedł wystawy sklepowe oglądać...
sobota, 20 września 2008
Zmarł mój Tatuś - Marian
Najbardziej brakuje mi Jego pogody ducha, jego uśmiechu, jego niekończących się opowieści z życia, jego muzyki, przy której odpoczywał w sypialni. Bardzo o nas dbał. Starał się zapewnić nam godne życie, by nam niczego nie brakowało. Pamiętam, jak wtedy, gdy bardzo ciężko mi - przyjechał nocą i pocieszał mnie, przywiózł lekarstwa, piecyk do ogrzania celi klasztornej... Pamiętam, jak bardzo ofiarnie czuwał przy Mamie, gdy leżała chora w szpitalu przez wiele tygodni. Pamiętam, jak zabierał nas na wycieczki niedzielne starym Zaporożcem. Był dla nas wszystkim. Najlepszym Ojcem. Wychowywał nas z Mamą na ludzi godnych i prawych. Wierzę, że przez swoje życie przeszedł najlepiej, jak potrafił. Wierzę, że przez cierpienie Pan Bóg przygotował Go do przyjścia do Domu w Niebie. Modlę się za Niego, choć wiem, że jest przy mnie i mnie dalej kocha. Ja Jego też.
